Witam i zapraszam na weekend z ruchem (09 – 10 MAJA) – Edycja druga
Mam dla Was dwie propozycje:
W sobotę zajęcia z Kontakt Improwizacji a w niedzielę głębokie nurkowanie w świat treningu świadomościowego. Moja autorska propozycje Anatomia Świadomości.
Zapoznajcie się z poniższymi opisami i zapraszam do Spotkań. 🙂
●SOBOTA, 9 MAJA
ArtSport: Improwizacja Kontaktowa – Trening, który staje się Poezją
Improwizacja Kontaktowa ma ponad 50 lat. Od pół wieku uczy nas jednej, prostej zasady: energia nie znika, zmienia formę. Grawitacja staje się pędem. Pęd staje się odbiciem. Odbicie staje się chwilą, w której przez sekundę jesteś w powietrzu – i to wystarczy, by poczuć, że ciało potrafi więcej, niż myślisz.
A potem ktoś uznał, że to za dużo fizyczności. Że trzeba złagodzić, uduchowić, wyciszyć. I dobrze – to było potrzebne. Ale nagle taniec, który narodził się z fascynacji fizyką i dynamiką, stał się statyczny. Pełen dobrych intencji, ale bez jednego, kluczowego składnika: transformacji. Bez momentu, w którym ciało przestaje być ciężarem, a staje się sprzymierzeńcem. Bez chwili, w której możesz przestać planować i po prostu… być pasażerem własnego ruchu.
Dlatego od lat prowadzę warsztaty inaczej.
Nazywam to ArtSportem – bo tak kiedyś nazywano Kontakt Improwizację. Nie dlatego, że oddzielam sztukę od wysiłku. Wręcz przeciwnie. ArtSport to miejsce, gdzie trening staje się poezją. Gdzie siła nie jest celem, tylko bramą. Prawda leży w napięciu między atletyczną lekkością a artystyczną dyscypliną. Między siłą, która pozwala ci utrzymać drugiego człowieka na barku, a czułością, która mówi ci, jak się nim opiekować przy lądowaniu. Między treningiem, który buduje, a poezją, która rodzi się, gdy trening przestaje być widoczny.
Jak będzie wyglądał nasz dzień
Dzielimy go na dwa bloki. Możesz wziąć udział tylko w pierwszym – i wyjść spełniony, dotleniony, spokojny. Możesz zostać na obie części – i poczuć, jak twój taniec nabiera nowych wymiarów, jak stajesz się w nim lżejszy i bardziej obecny.
10:00–13:00 | KORZENIE – Przepływ i Obecność (zapraszam wszystkie poziomy – od nigdy nie praktykującego do zaawansowanych Kontaktowych weteranów.)
Tu zaczynamy od fundamentu. Ale uwaga: fundament w ArtSporcie nie oznacza „łatwiej”. Oznacza bardziej świadomie.
To nasz wspólny grunt. Wracamy do źródeł, które przez 50 lat ewoluowały, by stać się niezwykle czułym językiem ciała. To nie jest „rozgrzewka dla słabszych”. To trening uważności.
Będziemy:
– uczyć się rozkładać ciężar tak, żeby stawy nie krzyczały,
– toczyć się tak, żeby kręgosłup mówił „dziękuję”,
– dotykać drugiego człowieka tak, żeby partnerowanie było dialogiem, nie dźwiganiem.
Płynna praca z podłogą, pierwsze partnerowania, świadomy przepływ. Budujemy w sobie „małe tańce” stabilności i równowagi – fundament wszystkiego, co przyjdzie później. W tej części nie liczy się siła, tylko inteligencja ciała, która w tobie drzemie. Przychodzisz pierwszy raz? Jesteś tu od lat? Jesteś mile widziany. Razem tworzymy przestrzeń, w której każdy poziom ma prawo być i uczyć się we własnym tempie.
13:00–14:00 | Przerwa obiadowa
Czas na własny posiłek, ciepłą herbatę, rozmowy, uśmiechy.
14:00–17:00 | LOT – Głębia i Dynamika (dla tych, którzy chcą więcej)
Jeśli twoje ciało mówi „tak” – wchodzimy w drugą warstwę. Drzwi są otwarte dla każdego, kto czuje, że ciało prosi o więcej. To nie jest walka. To sztuka poddawania się grawitacji we dwoje.
Uczymy się, że prawdziwe wsparcie nie polega na sztywnym trzymaniu, ale na elastycznym, dynamicznym podążaniu za drugą osobą. To może być wymagające – tak, jak wymagający jest prawdziwy, pogłębiony trening. Ale to właśnie w tym „wymaganiu” rodzi się nowa odporność, zaufanie do fizyki i do drugiego człowieka, siła, o którą nigdy byś się nie podejrzewał.
To moment, w którym trening przestaje być widoczny. Gdzie siła, którą zbudowałeś, staje się przezroczysta – bo ruch jest tak płynny, że nikt nie widzi wysiłku, tylko czystą ekspresję. Dynamiczne partnerowania, dzielenie ciężaru, taniec z grawitacją, w którym twoje ciało jest wystarczająco silne, by móc sobie pozwolić na całkowite poddanie się chwili.
—
Co zyskujesz?
– Ciało, które przestaje się bać – upadku, ciężaru, drugiego człowieka.
– Grawitację jako sprzymierzeńca, nie wroga.
– Zdolność bycia pasażerem własnego ruchu – bez planowania, z czystą obecnością.
– Taniec, który ogląda się z zapartym tchem, bo wygląda jak poezja, a jest najczystszą fizyką.
●●●
● Niedziela – 10 MAJA
Anatomia obecności. Triada. Ciało – Umysł – Emocje w jednym przepływie.
Temat: 6 godzin, które synchronizuje twoje ciało, umysł i emocje.
UWAGA! Startujemy punktualnie!
Czy twoja praktyka – ta na macie i ta w życiu – czuje się czasem rozjechana? Ciało robi swoje, umysł galopuje, a emocje ciągną gdzieś indziej.
To nie jest kolejne wydarzenie. To nowa propozycja.
Zapraszam cię na jednodniowe zanurzenie, podczas którego rozpoznamy i połączymy w jedną, płynną całość to, co często pozostaje rozproszone: ruch, oddech i wewnętrzną ciszę. To połączenie trzech domen twojego istnienia: ciała, umysłu i emocji. Nie ma tu walki, forsowania ani kolejnej rzeczy na liście „muszę”. Jest precyzja i powrót do naturalnego przepływu.
Jest to fuzja medytacji, taoistycznych ćwiczeń wewnętrznych, techniki „Invisible Movement”, prowadzonej medytacji wewnętrznej oraz budowania poszerzonej świadomości.
Dlaczego to jest najlepszy pomysł, żebyś przyszedł/przyszła?
Bo po tych 6 godzinach:
– Doświadczalnie poczujesz na czy polega trening świadomości.
– Zyskasz spokojniejszą głowę. Wewnętrzny hałas przestaje być tłem twojego dnia.
– Nauczysz się czytać emocje prosto z ciała. Bez analizowania, bez domysłów. Po prostu będziesz je czuć i rozumieć.
– nauczysz się różnych sposobów oddychania i pracy z tonusem wewnętrznym.
– Doświadczysz głębokiego poczucia: „Jestem tu. Cały/a”. Spójności, która przekłada się na klarowność w decyzjach i relacjach.
Nie musisz być joginem, tancerzem ani medytować od lat. Ćwiczenia są proste, dostępne i prowadzą cię w głąb – niezależnie od tego, czy zaczynasz, czy masz już za sobą lata praktyki. Odnajdzie się na tym spotkaniu zarówno ktoś po ciężkim treningu fizycznym, kto potrzebuje się rozluźnić. Jak i osoba potrzebująca po prostu zanurzenia się w cielesnej teraźniejszości. Zabierz rodziców lub dziadków, kuzyna lub kuzynkę. zajęcia są otwarte dla każdej grupy wiekowej i każdego stopnia zaawansowania. (od młodzieży po seniorów – można przyjść całą rodziną i się wyciszyć).
Będziemy ćwiczyć i rozciągać świadomość bezpośredniego doświadczenia.
—
Jak będzie wyglądał nasz dzień (10:00–17:00)
10:00–13:00 | Blok I – Ciało jako fundament doświadczenia
Precyzyjne skanowanie ciała w celu rozluźnienia i uspokojenia skaczącej świadomości mikro-aktywacje oparte na taoistycznej pracy ćwiczeń wewnętrznych.. Spokojna podróż uwagą przez kolejne obszary, by przywrócić naturalny przepływ tam, gdzie został zablokowany. Stworzymy żywą mapę twojego wewnętrznego i zewnętrznego oświadczenia..
13:00–14:00 | Przerwa obiadowa
Czas na własny posiłek i rozmowy (lub ciche pogłębienie praktyki w oczekiwaniu na część drugą).
14:00–17:00 | Blok II – Umysł i emocje w przepływie
Medytacje prowadzone i integracja triady. Nauczymy się rozpoznawać przestrzeń wewnętrzną i emocjonalną teksturę bez walki. Poczujesz, jak grawitacja i kształt twojego ciała mogą cię wspierać – na macie, w tańcu, w zwykłym dniu. Delikatny ruch w pozycji leżącej i siedzącej oraz mokroaktywacje i kierowanie uwagą, będą grały pierwsze skrzypce.
—
Ważne:
– Startujemy punktualnie o 10:00. Drzwi zostaną zamknięte o 10:05, aby nie zakłócać wejścia grupy w stan głębokiej pracy. Bądź proszę na miejscu kilka minut wcześniej.
– Liczba miejsc: ograniczona do 20–25 osób, dla komfortu i jakości pracy.
Co zabrać:
Ciepłe, luźne ubranie (dres, bluza), skarpetki, koc lub duży szal (ciało szybko się wychładza), matę do leżenia (opcjonalnie), może poduszkę cienką lub bluzę pod głowę, wodę i lekką przekąskę. Generalnie wszystko co spowoduje że będziemy mogli wygodnie leżeć przez dłuższy czas 🙂
Jeśli twoje ciało szepcze: „to może być ważne” – zaufaj temu szeptowi. Ciało często wie wcześniej niż umysł.
Czekam na ciebie w precyzji i ciszy.
Sebastian Flegiel
O prowadzącym
Sebastian Flegiel – twórca Movementalismu
Z wykształcenia inżynier procesowy i filozof, z pasji magister choreografii i tancerz. Od ponad 25 lat związany z Contact Improvisation, z czego 18 lat uczy na arenie międzynarodowej. Medytuje od 12 lat – ostatnie 8 codziennie bez przerwy.
Tancerz, choreograf i nauczyciel Kontakt Improwizacji z ponad 26-letnim doświadczeniem międzynarodowym. Prowadzę warsztaty od Londynu przez Madryt, Bali i Bangkok po Polskę. Specjalizuję się w świadomym partnerowaniu, pracy z ciężarem, momentum i głębokiej obecności w ruchu. Zapraszam Cię na praktykę, w której ciało uczy się słuchać, ufać i latać.
Od kilku lat prowadzi ludzi przez proces precyzyjnej synchronizacji triady: ciała, umysłu i emocji. Łączy w tym inżynierską mapę procesów wewnętrznych, filozoficzną klarowność i ucieleśnioną mądrość ruchu oraz medytacji. Wykracza poza technikę – daje mapę, dzięki której te trzy wymiary stają się jednym spójnym systemem doświadczenia.
W razie Pytań śmiało dzwoń 🙂 788541416
proszę o przelew BLIK na sumę wybranego warsztatu:
788541416 tytuł: Imię_Nazwisko_MM_krk2026/5
lub na numer konta
07 1140 2004 0000 3702 7235 7561
Tytułem: Imię_Nazwisko_MM_krk2026/5
Można płacić gotówką na zajęciach
DATY: 9-10 maj
LINK DO FORMULARZA:
https://forms.gle/pCTW82RUBP3HMRTM8